Moi Drodzy,
czy pamiętacie, jak w marcu ubiegłego roku rozmawialiśmy o figurach dwóch świętych, znalezionych podczas prac remontowych na stropie naszego kościoła? Wówczas nie wiedzieliśmy kim oni są. Dziś możemy już powiedzieć, że to św. Wincenty Ferero (Ferreriusz) OP (ok. 1350-1419) i św. Koleta (1381-1447).
Skąd to wiemy? Kult tych świętych przez wieki był rozpowszechniony również na Pomorzu i na Kaszubach. Nawet w kościele w Kielnie, który dla naszej parafii jest kościołem-matką, znajdował się boczny ołtarz poświęcony św. Ferreriuszowi i być może także św. Kolecie, która towarzyszyła mu w jego misyjnej pracy. Skoro więc święci odbierali cześć w kościele w Kielnie, to jest wielce prawdopodobne, że ich kult dotarł także i do nas, do Szemuda.

Zobaczcie, proszę, jak wyglądały figury naszych świętych kiedyś i teraz, po renowacji... Zdjęcia znajdują się również w galerii.